Na południowych obrzeżach Krakowa leżą łąki. Rosną tu drzewa, wije się ścieżka, biegają psy. Niewielu przechodniom przychodzą do głowy słowa: „obóz koncentracyjny”. Ale to właśnie tutaj, na tym samym gruncie, w latach 1942–1945 istniał KL Plaszow — obóz, przez który przeszło ponad 35 tysięcy ludzi.
Skąd to miejsce i dlaczego tak wygląda
Obóz założono w październiku 1942 roku na terenie dwóch cmentarzy żydowskich: starego cmentarza gminy podgórskiej i nowego cmentarza gminy krakowskiej. Niemcy zrównali je z ziemią, a płyty nagrobne posłużyły jako bruk obozowych dróg. Budowanie miejsca kaźni na miejscu pochówku było aktem symbolicznego unicestwienia: najpierw niszczono umarłych, potem zabierano się do żywych.
Początkowo był to obóz pracy przymusowej dla Żydów z krakowskiego getta, zlikwidowanego w marcu 1943 roku. W lipcu 1943 roku wydzielono zeń oddzielny obóz pracy wychowawczej dla Polaków. W styczniu 1944 roku całość przekształcono w obóz koncentracyjny (KL Płaszów). Szacuje się, że spośród ponad 35 tysięcy więźniów około 6 tysięcy straciło życie.

Po wojnie teren przez dekady pozostawał zaniedbany i pozbawiony odpowiednich oznakowań. Muzeum KL Płaszów jako samodzielna instytucja kultury Miasta Krakowa powstało dopiero w 2021 roku. W marcu 2024 roku otwarto pierwszą wystawę plenerową „KL Płaszów. Miejsce po, miejsce bez” z materiałami w języku polskim, angielskim i hebrajskim.
Amon Göth — człowiek, który nazywał siebie bogiem
Dla większości turystów z USA KL Płaszów istnieje przez jeden filtr: „Lista Schindlera” Stevena Spielberga z 1993 roku. Ralph Fiennes zagrał Amona Götha dobrze. Ale Göth był jeszcze gorszy.
Göth pełnił funkcję komendanta od 11 lutego 1943 do 13 września 1944 roku. Sam mówił o sobie: Gott von Plaszow — „bóg Płaszowa”. Strzelał do więźniów z balkonu swojej willi przy dzisiejszej ulicy Heltmana 22 — budynku, który do dziś stoi w krakowskiej zabudowie miejskiej. Czerwona cegła. Zwykłe okna. Dom wbudowany w sąsiedztwo.
Po wojnie amerykańscy żołnierze rozpoznali go i aresztowali. Wydany Polsce, stanął przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Krakowie — w jednym z pierwszych w historii procesów zakończonych wyrokiem za zbrodnie ludobójstwa. Wyrok: śmierć przez powieszenie, wykonany 13 września 1946 roku.
“To miejsce uczy, że okrucieństwo nie pochodzi z odległości. Pochodzi z sąsiedztwa.”
Co widać — i co trzeba zobaczyć oczami wyobraźni
Teren byłego obozu zajmuje blisko 80 hektarów. Wejście od ulicy Swoszowickiej lub Jerozolimskiej 3. Żadnych bram, żadnych krat. Kilkanaście tablic wystawy plenerowej, fragmenty fundamentów i dwa miejsca straceń: H-górka i C-dołek — dawne szańce artyleryjskie z epoki austro-węgierskiej, zaadaptowane przez Niemców jako miejsca rozstrzeliwań i pochówku.
Zachował się też fragment ruin hali przedpogrzebowej nowego cmentarza żydowskiego — jedyna pozostałość architektury sprzed obozu. Turysta przyjeżdżający tu po raz pierwszy często mówi: „to po prostu łąki”. I ma rację. To jest właśnie najtrudniejsza lekcja tego miejsca.
Kamieniołom Liban — historia prawdziwa i ta filmowa
W pobliżu terenu głównego obozu leży Kamieniołom Liban, założony w 1873 roku przez firmę Liban & Ehrenpreis. W kwietniu 1942 roku powstał tu karny obóz pracy Służby Budowlanej dla Polaków i Ukraińców — przez który przeszło około 2 tysiące więźniów.
W 1993 roku Spielberg kręcił tu sceny obozowe. Baraki, wieże strażnicze, willa komendanta, drogi wyłożone betonowymi replikami macew — wszystko jako scenografia. Resztki można zobaczyć do dziś. Ważne: kamieniołom „grał” obóz Płaszów na ekranie — ale prawdziwy obóz leży pół kilometra dalej. Film i historia nie są tym samym miejscem, choć są ze sobą na zawsze splątane.
Podgórze i Trasa Pamięci — kontekst niezbędny
Nie można zrozumieć obozu bez getta. Getto krakowskie powstało w marcu 1941 roku w Podgórzu, wokół dzisiejszego Placu Bohaterów Getta. Stąd Niemcy przeprowadzali deportacje, stąd więźniów pędzono do KL Płaszów.
Apteka Pod Orłem przy Placu Bohaterów Getta 18 była prowadzona przez Tadeusza Pankiewicza, polskiego farmaceutę z dyplomem UJ. Czynna całą dobą przez cały okres getta, była miejscem konspiracyjnych spotkań, przekazywania żywności i fałszywych dokumentów. W 1983 roku Pankiewicz odznaczony został medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata.
Fabryka Emalia Oskara Schindlera przy ul. Lipowej 4 — w 1943 roku Schindler doprowadził do powstania podobozu przy fabryce, chroniącego pracowników przed głównymi szykanami KL Plaszow. W 1944 roku przewiózł ponad tysiąc osób do Brünnlitz, ratując im życie.
Te trzy miejsca razem z terenem KL Płaszów tworzą Trasę Pamięci Krakowa, obejmującą lata 1939–1956.
Czego uczy to miejsce
KL Płaszów funkcjonował w granicach miejskich. Tramwaje jeździły niedaleko. Ludzie widzieli. Jeden z więźniów, krakowski pisarz Henryk Vogler, wspominał później: „BYŁO TO całe miasto, z ulicami, zabudowaniami i ruchem mieszkańców. W centrum trwał ruch gospodarczy, a nawet spacerowy i towarzyski.” Obóz wyglądał jak miasto. Dlatego tak trudno go dziś pomyśleć na tle zielonych łąk.
Muzeum KL Płaszów jest wciąż „w organizacji” — budynek muzeum dopiero powstaje. Ale miejsce jest otwarte, bezpłatne, czytelne. Wystarczy przyjść z gotowością zatrzymania się.
Informacje praktyczne
Wejście: ul. Swoszowicka lub Jerozolimska 3, Kraków (Podgórze). Wstęp bezpłatny, całorocznie. Wystawa plenerowa: 14 tablic w j. polskim, angielskim i hebrajskim. Web: plaszow.org | Tel.: +48 12 307 02 53. Zalecane wygodne buty. Min. 1,5 godz. dla terenu; pełna Trasa Pamięci: cały dzień.
KL Plaszow — The Place That Grass Cannot Cover
On the southern outskirts of Kraków there are meadows. Trees grow here, a path winds through, dogs run. Few passersby think the words: “concentration camp.” But this is exactly where, on this very ground, KL Plaszow existed from 1942 to 1945 — a camp through which more than 35,000 people passed.
Where This Place Comes From — and Why It Looks the Way It Does
The camp was established by the Germans in October 1942 on the grounds of two Jewish cemeteries — the old cemetery of the Podgórze community and the new cemetery of the Kraków community. Both were leveled. Gravestones were used as pavement for camp roads. Building a place of murder on a place of burial was an act of symbolic annihilation: first the dead were destroyed, then work began on the living.
Initially it was a forced labor camp for Jews from the Kraków ghetto, liquidated in March 1943. In July 1943, a separate correctional labor camp for Poles was established within it. In January 1944 the entire facility was redesignated a concentration camp (KL Plaszow). Of the more than 35,000 prisoners, approximately 6,000 lost their lives.
After the war, the site remained neglected and poorly marked for decades. The KL Plaszow Museum was established as an independent cultural institution of the City of Kraków only in 2021. In March 2024 the first outdoor exhibition opened — “KL Plaszow. A place after, a place without” — with materials in Polish, English, and Hebrew.
Amon Göth — The Man Who Called Himself God
For most American tourists, KL Plaszow exists through a single lens: Steven Spielberg’s 1993 film “Schindler’s List.” Ralph Fiennes played Amon Göth well. But Göth was even worse.
Göth served as commandant from February 11, 1943 to September 13, 1944. He called himself Gott von Plaszow — “the god of Plaszow.” He shot prisoners from the balcony of his villa on what is today Heltmana Street 22 — a building that still stands in Kraków’s residential fabric. Red brick. Windows. A house among neighbors.
After the war, American soldiers recognized and arrested him. Extradited to Poland, he stood before the Supreme National Tribunal in Kraków — one of the first trials in history to result in a conviction specifically for crimes of genocide. Sentenced to death by hanging, carried out on September 13, 1946.
“This place teaches us that cruelty does not come from a distance. It comes from next door.”
What You Can See — and What You Must See With Your Imagination
The former camp grounds cover nearly 80 hectares. Entrances from Swoszowicka Street or Jerozolimska Street 3. No gates, no fences. A dozen or so panels from the outdoor exhibition, foundation remnants, and two execution sites: H-górka and C-dołek — former Austro-Hungarian artillery redoubts adapted by the Nazis as sites of shooting and burial.
A fragment of the ruined pre-funeral hall of the new Jewish cemetery survives — the only remaining remnant of pre-camp architecture. A first-time visitor often says: “it’s just meadows.” And they are right. That is precisely the hardest lesson this place teaches.
Liban Quarry — The Real History and the Film Version
Near the main camp grounds lies Liban Quarry, founded in 1873 by the firm Liban & Ehrenpreis. In April 1942 a penal labor camp for Poles and Ukrainians was established here. Approximately 2,000 prisoners passed through it over its duration.
In 1993 Spielberg used the quarry to film camp scenes. Barracks, watchtowers, the commandant’s villa, roads paved with concrete replicas of Jewish gravestones — all built as film scenery, remnants of which can still be seen. A critical note: the quarry “played” the Plaszow camp on screen — but the actual camp lies half a kilometer away. Film and history are not the same place, though forever intertwined.
Podgórze and the Trail of Remembrance — Essential Context
You cannot understand the camp without the ghetto. The Kraków ghetto was established in March 1941 in Podgórze, around what is now Heroes of the Ghetto Square. This is where the Germans carried out deportations, and from here prisoners were marched to KL Plaszow.
The Eagle Pharmacy at Heroes of the Ghetto Square 18 was run by Tadeusz Pankiewicz, a Polish pharmacist with a Jagiellonian University degree. Open around the clock throughout the ghetto’s existence, it served as a meeting point, hiding place, and distribution center for food and forged documents. In 1983 Pankiewicz received the Righteous Among the Nations medal from the State of Israel.
Oskar Schindler’s Enamel Factory at Lipowa Street 4 — in 1943 Schindler established a sub-camp at the factory, shielding workers from the worst conditions at KL Plaszow. In 1944 he transported over a thousand people to Brünnlitz in the Sudetenland, saving their lives.
These three sites, together with KL Plaszow, form Kraków’s Trail of Remembrance, spanning 1939–1956.
What This Place Teaches
KL Plaszow operated within city limits. Trams ran nearby. People saw. Kraków writer Henryk Vogler, a former prisoner, later recalled: “It was an entire city, with streets, buildings, and the movement of its inhabitants. At its center there was commercial and social life — even promenading.” The camp looked like a city. That is why it is so hard to picture it today against a backdrop of green meadows.
The KL Plaszow Museum is still “in organization” — its building is under construction. But the site is open, free, and clearly marked. All it takes is arriving with a willingness to stop and look.
Practical Information for Visitors
Address: Swoszowicka Street or Jerozolimska Street 3, Kraków (Podgórze). Free admission, open year-round. Outdoor exhibition: 14 panels in Polish, English, and Hebrew; 41 field stations. Website: plaszow.org | Tel.: +48 12 307 02 53. Sturdy footwear recommended. Min. 1.5 hrs on-site; full Trail of Remembrance: a full day.